Powrót Nikifora
Belmonte Piękna Góra
– Beskid Niski –
Nikifor Krynicki (a tak właściwie Epifaniusz Drowniak) był Łemkiem, czyli ruskim góralem, Wołochem. Wołosi przywędrowali do nas łukiem Karpat z terenów dzisiejszej Rumunii, więc spacery i bieganie mają we krwi! Jak przystało na prawdziwego Wołocha i Nikifor też mógł siebie określić mianem „ultrasa”, bowiem w ramach akcji „Wisła” tuż po II Wojnie Światowej trzykrotnie został wywieziony z Krynicy na ziemie odzyskane (do Legnicy) i trzykrotnie do Krynicy powracał. I to piechotą. Za trzecim razem dali mu spokój i pozwolili pozostać! Więc jeśli trzykrotnie wystartujecie w Krynicy, wszystkie grzechy zostaną Wam odpuszczone… na wieki! Jest jednak jedno „ale”, to Lackowa czyli Nasz Piękna Góra- Włosi krzyknęliby BELMONTE!!! Królowa Beskidu Niskiego zapadnie w Waszej pamięci, także mięśniowej. Oj nagrzeszycie myślą i uczynkiem podczas wdrapywania się na jej szczyt! Tak trudny bieg wymaga jednak odpowiedniej regeneracji i odpoczynku, stąd hotel Belmonte, czyli Piękna Góra. W tym wyjątkowym miejscu wasze zmysły powrócą do równowagi. Tu znajdziecie spokój i wytchnienie, ukoicie duszę i pokrzepicie ciało. Zaznacie luksusu, który czerpie z pięknej beskidzkiej przyrody. A potem znowu założycie buty i ruszycie na biegowe trasy.
Trasa znana z poprzednich edycji i w tym roku będzie nieco zmieniona, ale tak samo jak poprzednio będzie wyjątkowa, podobnie jak wyjątkowy jest Beskid Niski. Długo niezauważany, zawsze w cieniu Beskidu Sądeckiego i Bieszczadów, trwał w ukryciu i niechętnie odsłaniał swoje tajemnice. A ma ich niemało. Powrót Nikifora – Panorama na Krynicę jest świetną okazją, by poznać to wyjątkowe pasmo górskie.
Na początek tej przygody zapraszamy w sobotę 27 czerwca o godzinie 8:00 na piękny krynicki Deptak. Stamtąd ruszycie na 40-kilometrową trasę. Rozpoczynając swoje zmagania z Powrotem Nikifora musicie obowiązkowo pozdrowić pomnik patrona trasy, który stoi przy wejściu do parku. Skręcicie przy nim w prawo i pobiegniecie w górę ulicy Pułaskiego, przy której znajduje się Willa Patria zbudowana na zlecenie Jana Kiepury, drugiego z festiwalowych patronów.
Żółty szlak zaprowadzi Was na Huzary i dalej ku Dzielcowi, przed którym opuścicie zielony szlak, skręcając w lewo do nowego punktu kontrolnego w Końskiej Dolinie (Izby). Po krótkim popasie ruszycie dalej na Przełęcz Beskid, za którą rozpocznie się wymagająca „styrmacka” na Lackową. Tutaj uda i łydy wystawione zostaną na prawdziwą próbę! Ze szczytu „Policyjnej Góry” (997) polecicie na Ostry Wierch, z którego żółtym szlakiem skierujecie się na Przełęcz Prehyba. Tu odbijecie w lewo i zbiegniecie najpierw do Bielicznej, a następnie do Izb na znajny już wam punkt w Końskiej Dolinie.
Po uzupełnieniu kalorii ruszycie przez Przełęcz Beskid na Dzielec, skąd pozostanie już zbieg do Tylicza i punktu kontrolnego przy Master Ski.
Zaraz za punktem kontrolnym czeka Was mocny podbieg pod Szubienicę, na szczycie której wieszano przestępców. Zawisła na niej także piękna Oryna niesłusznie osądzona o czary przez zawistne kobiety. Opuszczając Tylicz będziecie mijać największą w Karpatach mofetę (wyziew dwutlenku węgla). Dalej pobiegniecie wzdłuż stoków Szalonego. Ten odcinek trasy kończy się schodami, na końcu których możecie włączyć tryb sprintu, ponieważ do mety zostanie już tylko ostatnie kilkaset metrów. Odbierając medal, na który w pełni zasłużyliście, wspomnijcie genialnego Nikifora i cudowny Beskid Niski.
Lackowa czeka na śmiałków.
Dystans: ok. 43 km
Przewyższenia: 1840 m
Limit czasu: 8 h
Limit uczestników: 500
Data:
27.06.2026
Start: 8:00
Meta: 16:00
Punkty ITRA:
2
Liczba punktów odżywczych:
3

